Odcinek 11 – Nagrane w Wannolocie

Nagrane w Wannolocie

Odcinek z wanny, czyli o mokrym suficie, środowiskowej przepychance, tanim alkoholu, a także o dwóch nowych polskich podcastach komiksowych.

Może podobne:

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • email
Licencja Creative Commons
K-pok jest udostępniany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Seria I i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Dobrze się słucha, ale wątek wroga publicznego powinien być dłuższy.

    • godai

      Co do wroga publicznego, to jeśli chodzi o kaprala, to o wojsku kiedyś na pewno będzie.

      O sprawie z komiksowego podwórka nie będę się już wypowiadał, bo ostatnia wymiana zdań była w prywatnej korespondencji, a poza tym adwersarz jest mocno uczulony na mówienie o nim poza jego własnym blogiem, więc tego tematu już podnosił nie będę. Wszystko jest na blogu Ziniola.

      • No pewnie że o wojsko chodzi… jako zasłużony z Kategorią D lubię słuchać o tym, co mnie nie spotkało.

        • godai

          O wojsku czasem będzie. Mam kilka zawodowych historii o warcie, rozpalaniu ognia i innych sprawach.

  • Wizja, że twoja żona wchodzi do łazienki i zastaje cię z dyktafonem w ręce, syrenkami we włosach i ding dongiem na wierzchu sprawiła, że nie mogłem powstrzymać śmiechu podczas audycji :)
    Przychylam się do głosu ludu – więcej wstawek autobiograficznych i anegdot, bo czuję, że chyba sporo tego typu interesujących kwiatków masz w zanadrzu.

    Nie mogę Ci podziękować za wspomnienie, bo to nie jest pro.
    PS. Dzięki.

    • godai

      Wiesz, jesteśmy z żoną razem już jakieś 10 lat prawie. Widywała mnie w różnych sytuacjach :D

      Wstawki autobiograficzne? Ale to nie jest aż tak ciekawe. A ja nie mam aż tak bardzo duszy ekshibicjonisty. Czasem pewnie jakieś będą.

  • Bardzo dobrze sie słuchało chociaz akurat ten wanienny miał pewne jakosciowe anomalie ale rozumiem ze warunki były cięzkie. Co do filmów dla dzieci to na szczęście mam syna i jestem na etapie Scooby Doo a że tego jest od cholery to narazie sie nie nudzi, u ciebie syn w drodze co daje nadzieję na zmianę reperuaru :) Dzieki za link do Tea Time – nowy podkast odkryty :) Lidlowski burbon rzeczywiscie nie jest najgorszy chociaż daleko mu do JD czy JB to da sie pić no i cena konkurencyjna. Pozdrawiam

    • godai

      Scooby’ego przerabialiśmy, młoda lubi. Ale tak samo jak z Barbie, jak oglądasz kolejny raz, to odpadasz.

      A Tea Time zacny i liczę, że będzie regularniej.

  • au

    w złotych siurasach jeszcze są kuchnie świata.
    czemuż nie vidcast we wannie? to by było ciekawe może.

    • godai

      To nie ze mną. To może któraś z podkasterek raczej, jak sądzę, przyciągnęłaby uwagę widowni.

  • Rob

    Nagrałeś audycję, siedząc w wannie. Szok, zgorszenie, bruk!

    Co następne? Może jeszcze będzie nadawał z Kawangardy, co?

    • godai

      Z Kawangardy już robiłem video-reportaż, więc podcast… Hm, to nie jest zły pomysł, wcale nie jest! Tylko dyktafon muszę pożyczyć.

      • Rob

        Zadbaj o odgłosy knucia i szatańskie chichoty ze stolika obok.

        • godai

          Poproszę redakcję MD. Chichoty i złośliwości chyba jeszcze mają we krwi ;)

  • ew

    Aaaaaa! Który nasz komiks odgrzebujesz? Powiedz, że nie ten o dresiarzu… nie to, że wstydzę się tego, jaką chujową kreskę wtedy miałam.

    • godai

      Rany, nie ma to, jak archeologia internetowa :D Musiałbym przesłuchać, żeby ci powiedzieć, o który chodziło, bo już nawet nie pamiętam odcinka.