Odcinek 34 – Czytelniczy

Parę słów o książkach Huberatha i Dukaja

Może podobne:

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • email
Licencja Creative Commons
K-pok jest udostępniany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Seria I i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • au

    nie cierpię przełamywania czwartej ściany. chyba że w komediach. „Skarb” z 1948 roku na przykład.
    tego i „to wszystko był sen”. dżizas. za kończenie w ten sposób powinni bic bambusem po piętach.

    to z „Kapitanem”, „Nawigatorem” itd to żywcem z „Edenu” Lema.

    • godai

      No z „Edenu”, bo to była klasyczna stylizacja. Ale czytało się lepiej niż Lema. Lem jest zbyt klasyczny już jak dla mnie, tak samo Sawaszkiewicz ze swoją trylogią.

      • au

        a „Lód” to trochę jak ta rzecz z „Edenu” Hiroki Endo… zbieg okolicznosci??

        nie gadaj że Lem zbyt klasyczny, niektóre z jego rzeczy są nie do pobicia.

        • godai

          Musiałbym sprawdzić, kiedy pisany był Lód, a kiedy Eden.

          A Lem jest dobry, ale nie wszystko. Część jedzie starzyzną. No sorry.

  • Jak na razie to mój ulubiony odcinek. Dukaja znam tylko z „Wrońca”, który był wyśmienity. Od roku mam „Lód”, ale jakoś się nie mogę zabrać. Z Wydawnictwa Literackiego polecam Ci Orbitowskiego. Mój ulubiony polski pisarz.

    • godai

      Orbitowski, powiadasz. Ja w ogóle jestem w plecy z polską fantastyką (lubie melodie, które już kiedyś słyszałem; w tym wypadku czytam znanych od lat autorów). Ale jak się przemogę, to chętnie. Co on pisuje? (W sensie gatunku?)

      • Sick dobrze prawi. „Tracę ciepło”, albo jeszcze lepiej „Święty Wrocław” to książki kapitalne! Ta druga lepsza, ale ta pierwsza ma świetną pierwszą połowę, która powinna ci się spodobać z racji na wiek. Zakładam, że też dorastałeś właśnie w tym okresie:-) Odcinek fajny (znaczy jeszcze słucham:-)) choć ja cholera nic z tego nie czytałem… Ale przynajmniej wstęp starwarsowy był więc choć w jakimś procencie byłem w temacie odcinka :-) Zresztą o książkach z przyjemnością posłucham, nawet gdy ich nie znam.

        • godai

          Nie wiem, w którym okresie; Zasadniczo dorastałem w latach 80. A konkretniej od końca 70. do jakichś 90. bo potem byłem już starym koniem, co mi zostało.

          No dobra, to namówiliście, jak będę znów czegoś polskiego szukał, to spróbuję.

      • Orbitowski pisze głównie horror, ale niszowy. Nie wiem do kogo w ogóle go porównywać jeżeli chodzi o ten gatunek. Orbit po prostu pisze jak Orbit. I „Święty Wrocław” i „Tracę ciepło” ciężko jednoznacznie zaklasyfikować. Czystej wody horrorami są „Horrorshow”, cykl „Pies i klecha” i zbiory „Wigilijne psy” i „Nadchodzi”. Teraz w czerwcu wydaje sztukę. Napisał też bajki dla dorosłych „Prezes i kreska. Jak koty tłumaczą sobie świat”. Poza tym z Dukajem i Szostakiem ma publicystyczny trójgłos na Esensji i w ogóle masa jego publicystyki jest (ma popkulturalną kolumnę w Przekroju, pisze do pism dla metali i miesięczników fantastycznych). Serio warto… szczególnie te które polecił Mando.

  • slawko

    Świetny odcinek, super się do niego myło gary :D

    • godai

      E, założę, że to komplement :)

      • slawko

        Tak to był komplement. Może troche maczugą ciosany ale zawsze :D Chciałem jeszcze drugi komentarz, bardziej wylewny napisać ale mi chyba strona odrzuciła bo się nie pojawił :)

        • godai

          Już jest. Z jakiegoś względu Akismet go zatrzymał w moderacji.

  • slawko

    No i dzięki Tobie dodałem do swojej kolejki czytelniczej następne pozycje… Ja nie wiem kiedy ja się wykopię spod tej góry książek, które mam do przeczytania :D

  • !Komentarz z innej beczki!

    Godai, może jakiś odcinek poświęcony filmowi zamykającemu trylogię Nolana? Kilka ciekawych faktów na jego temat już znamy, jakie są Twoje oczekiwania, co chciałbyś zobaczyć itd? :) Chętnie posłycham(y)!

    • godai

      Jak obejrzę, to na pewno. Prawdę mówiąc nie śledzę aż tak bardzo prac nad trzecim filmem, więc nie mam ani oczekiwań, ani jakichś specjalnych przemyśleń. Zresztą ja na ten film to tak czekam na pół gwizdka, ot, wejdzie w końcu, to pójdę :) Po drugim filmie Nolana wiem, że nie do końca jestem targetem jego produkcji.

      • Ja również stawiam filmy Burtona powyżej Batmanów Nolana, ale moje oczekiwania wobec tego filmu są ogromne :)

        • godai

          Moje raczej średnie. Ot, wystarczy, jak znów będzie dobry sensacyjniak. I jak nie będzie takich kiksów, jak wygląd Jokera.

          Dużo chyba nie chcę?

          • Uważasz że ten był zły?

          • godai

            Nawet nie potrafię ci powiedzieć, na ile sposobów postać grana przez Heatha Ledgera nie była Jokerem.

            To była niezła postać (nie dobra, ale niezła), ale to nie był Joker. Pisałem kiedyś o tym na Gnieździe Światów, jak znajdę, to zlinkuję.

  • Dzięki za odcinek. Ożyły wspomnienia. Ja podobnie jak ty jestem starym czytelnikiem Fantastyki i Nowej Fantastyki, więc autorów poznałem właśnie tam Kara Większa to dla mnie jedno z najlepszych polskich opowiadań pamiętam do dziś jakie wrażenie na mnie wywarło – biegałem potem po kumplach z fantastyką i wciskałem do czytania. Powieści Huberatha jakoś jednak mnie ominęły a szkoda , z tego co mówisz warto się za to zabrać. Dukaja tez poznałem w F. przez Złotą Galerę – wszyscy sie swego czasu zachwycali opowiadaniem – pamiętam jak po przeczytaniu pomyślałem sobie – K…wa taki gówniarz a tak sobie wymyślił :) potem inne opowiadania Dukaja tez czytałem. Inne Pieśni – zakopałem, się i nie przebrnąłem, jakoś nie wiem – nie ujęły mnie. Innych powieści nie ruszyłem aż do Lodu. Lód czytało mi się świetnie ale przymarzłem i czekam na odwilż – zacznę od początku. Szkoda że tak mało podkastów jest o książkach – nakrecaja mnie. Niestety od dawna nie czytałem nic poza literaturą faktu – czas się wziąść :) dzieki za kopa – pozdrawiam

    • godai

      Z Innymi pieśniami to faktycznie jest problem. Kilka razy próbowałem zacząć je znowu czytać (np. wczoraj) i nie mogłem się wgryźć. Za to polecam W kraju niewiernych i Króla bólu – zbiory opowiadań. Szybciej, łatwiej (chociaż w Królu to kilka mikropowieści jest, objętościowo większych od Córki łupieżcy).

  • Świetny odcinek! Świetnie się słuchało o tym wszystkim i powiem ci, że mnie do tych książek zachęciłeś :)
    Sam książki czytam. Myślę, że około 15 na rok pójdzie. Do tego trzeba dodać szkolne lektury. Aczkolwiek z moimi kolegami to już różnie jest…

    • godai

      No, do lektury zachęcam zawsze. Nic złego z tego wyjść nie może. Chyba.

  • Fidel

    Hmm… ja bym proponowal temat na przyszlosc – siec symantyczna vs web 2.0 Tak lopatologicznie, bo materialy ktore znalazlem w sieci sa zagmatwane tak, ze wymieklem przy czytaniu :)

    • godai

      No, to doskonale wiesz już, o co chodzi z siecią semantyczną.

      Pozwalając sobie na karygodne uproszczenie:

      Web – sieć statyczna, twórca podaje, ty czytasz.
      Web 2.0 – user generated content, czyli twój film jak rzygasz na YouTube ma miliony fanów.
      Sieć semantyczna – twoje dane, zdjęcia i filmy są wszystkie w internecie, wraz z programami, przyjaciółmi i wszystkim innym. Ktoś ładnie (nie pamiętam kto) określił to stwierdzeniem, że teraz sieć to będzie internet, a nie tylko www.

      No. Ale to karygodne uproszczenie jest.

  • slawko

    przesluchalem po raz drugi :) Nic nie poradze ale bardzo lubie jak opowiadasz o ksiazkach i komiksach. Tm razem wynotowalem co warto przeczytac.
    Co do komiksow to zasiales ziarno bo solanina pierwszy „tom” kupilem i juz do mnie jedzie. Zobaczymy… aaa i osiedle promieniste, czy promienistych tez wzialem… i od siebie jeszcze komiksowa antologie powstania warszawskiego bo mnie ciekawi co tam ludzie wymyslili… gadaj dalej bo ciekawe pomysly podsuwasz na nowe lektury no i bardzo dobrze gadasz. Pozdrawiam

  • godai

    No wszystko ładnie pięknie, tylko co ja zrobię, jak wam wszystkim się to nie spodoba?

    ;)

  • Apfelbaum

    Ziemkiewicz chyba nie stał się bardziej prawicowy niż był. Wydaje mi się, że on się nie zmienił, tylko przedtem stał gdzieś w pobliżu p. JKM i innych osób, których poglądy są uważane za jakąś anomalię. Muszę przyznać, że bardzo mało czytam polskiej literatury. Mimo znacznego podnoszenia statystyk są to raczej książki przetłumaczone na język polski.

    • godai

      Trudno mi ocenić, czy się stał, czy to się stało widoczne, czy mi próg tolerancji spadł – a może po prostu to, co było strawne jako fantastyka nijak nie da się przełknąć jako wojująca publicystyka. W każdym razie szkoda, bo jako pisarza do lubiłem do pewnego momentu.

      • Apfelbaum

        Na moje oko jest w tym co pisze obecnie, więcej pychy i prostactwa, a nie „konserwatyzmu”.

  • Koralgolster

    Wiem, że to stary wątek, ale tak zaczęłam słuchać i poczułam nieodpartą chęć skomentowania stwierdzenia „Polacy nie czytają”.
    Prawda jest taka, że nie jest to sprawa narodowa, tylko, nie wiem, może czasów, w których żyjemy? Może ludzie ogólnie się cofają w rozwoju? Znam ludzi, i to wcale nie Polaków, którzy bez żenady mówią, że nie czytają książek i nie poczuwają się do żadnego wstydu. To w GB to się nazywa „tolerancja”, że nikt nie powie, że są zwyczajnie głupi. Brak słów -_-

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Do dupy z taką tolerancją.

      Ja rozumiem, że czasy, że ciężko. Kiedyś w dzieciństwie potrafiłem czytać książkę tygodniowo. Teraz nie mam szans ani czasowo, ani finansowo (bibliotekę mam pod domem, akurat otwarta w godzinach mojego etatu ;) – zresztą w bibliotece nie wszystko jest, a ja lubię mieć dobre książki).

      Czytam więc stosunkowo mało jak na swoje standardy, ale i tak wyrabiam statystykę dla kilku osób. Jak ktoś mówi, że nie czyta bo nie lubi, to musi mieć coś nie tak.