Odcinek 40 – Konstancin magiczny

O Królewskiej Fabryce Papieru w Jeziornej, rajdzie Paryż-Dakar, dzielnicach Konstancina-Jeziorny oraz piłce nożnej, a także o kilku innych rzeczach, w rekordowo długim odcinku z towarzyszeniem Jarka.

Może podobne:

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • email
Licencja Creative Commons
K-pok jest udostępniany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Seria I i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Ja tradycyjnie czekam do nocy ze ściąganiem, a że na ryj padam to pewnie dziś nie posłucham. Ale już mi się morda cieszy na myśl o kolejnym odcinku!

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      To daj znać po odsłuchaniu.

      • W sumie źle napisałem. Oczywiście morda mi się cieszy przed każdym kolejnym odcinkiem, ale wnioskuje po tytule, że za tydzień znów Gwiezdne wojny, a na takie odcinki czekam najbardziej :-) #40 tak jak przypuszczałem dopiero dziś w nocy, bo wczoraj padłem. Se umilę oczekiwanie na nocną relację z rozdania Bram Stoker Award więc dobrze, że odcinek dłuższy niż zwykle.

        • Bartek „godai” Biedrzycki

          Niestety, tytuł jest podchwytliwy…

  • Informuję, że żaby było słychać! :)

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Jak się gra w plenerze, to nie zawsze człowiek wie, mimo odsłuchu. A myśmy w dodatku mieli dodatkowe handicapy w postaci pewnej ilości piwa.

  • bałfan

    Było duużo żab. Bardzo fajny odcinek, lubię takie opowieści o miejscach. Wg wiki rajd Dakar jest na trasie Buenos-Arica-Buenos w tym roku.

  • Ale fajny odcinek ;) Nie wiedziałem, że Paryż-Dakar jest teraz w Ameryce… Albo coś mi się obiło o uszy, nie pamiętam.

  • 420

    Dakar juz po raz trzeci smiga po Konstancinie…
    Bardzo dobry odcinek okraszony seksualnym zyciem plazow.
    Bartek? Nagrywales na H2?
    Teraz pora na marudzenie o komiksach, ja czekam.
    Trzymaj sie i milego urlopu.
    Dlaczego tak powoli pijesz pivo?

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      H1, potem levelator. W zasadzie nawet nie ciąłem, całość poszła w trzech monolitycznych rzutach, co zresztą nieco słychać.

      Urlop na razie dobrze, dziękuję.

      Piwo powoli? Bo ja lubię pić po prostu. W trakcie nagrania poszły trzy – wolę siedzieć dłużej, niż szybciej skończyć. Może też przez kontrast – Jarek pije szybciej ode mnie :D

      O komiksach w najbliższym czasie.

  • Manitoba

    Fajnie, że promujesz miejsce z którego pochodzisz i nadal jesteś z nim związany. Nie często się zdarza aby móc poganiać z dzieckiem po okolicy gdzie sami byliśmy w jego wieku. Kolega chyba lubi zabawę z nagrywajką. Wygląda, że masz pomoc w nagrywaniu. Akcentujesz i dobrze kiedy podcast się ukazuje, czyli Piątek. Mówi się eh, tego podcastu nie ma, tego niema, ale K-pok nie zawiedzie. No i jest. Faktycznie regularność zwycięża. Ja zasysam w Niedzielę. Sobota jest dniem bez podcastu.
    Pozdrowienia.
    Co do Twego pytania o torby komiksów, to przepadły podczas remontu.

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Co do pomocy, to Jarek załapał zajawkę i pewnie się jeszcze na łamach pojawi, tak sądzę.

      W Konstancinie, tak się złożyło, mieszkam całe życie (dwa lata w Warszawie i rok w wojsku, ale poza tym – bez przerw) i póki będę mógł o tym decydować, to chcę tu zostać. Ale to się okaże.

      Regularność to jedna ze świętych zasad podcastingu. Najczęściej, mam wrażenie, olewana i niedoceniania.

      A toreb szkoda. A w zasadzie zawartości…

  • Przyjemna mnogość dygresji, a że słuchałem na spacerze to chyba ze 3 razy chciałem komara odgonić. Czułość zooma płata figle, zresztą przy innych podkastach zdarzało mi się już rozglądać w poszukiwaniu nadjeżdżającej karetki na sygnale :)

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Cały czas się bawię z levelem, bo inaczej się gra w łazience, a inaczej na łące. I faktycznie na słuchawkach słychać dobrze całe to tło.