Odcinek 54 – Od mosta do mosta

Jaras bez weny prowadzi K-poka, czyli ciąg dalszy rozmów o mieście, w którym się mieszka, o nowym moście na ul. Warszawskiej i o ścieżkach rowerowych. Plus świetlik.

Uwaga, odcinek pochodzi z archiwum i nagrany został na początku lata.

Może podobne:

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • email
Licencja Creative Commons
K-pok jest udostępniany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Seria I i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Fidel

    Przyjezdzasz na festiwal komiksow do Lodzi w przyszly weekend? (jesli mowiles o tym w ostatnich podkastach, to wybacz – nie mam teraz kiedy sluchac :/ )
    Jesli tak, to moze jakies spotkanie z fanem(-ami) k-poka?

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Przyjeżdżam oczywiście.

      Ale powiedz, czy to się opłaca robić spotkanie dla dwóch osób?

  • Trzech jak już :) Ale faktycznie spotkania chyba nie ma sensu robić. Może lepiej po prostu zagadać na giełdzie.

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Ja będę na stoisku „imperium” czyli timofa, DP i Mroi.

      Więc ze mną się spotkać nie problem. Zresztą na before i interparty też, jak zwykle :D

      Zapraszam więc.

    • Fidel

      piszac „spotkanie” mialem na mysli taka wlasnie nieformalna pogaduche, bez pompy i kroliczkow playboya :) juz wiem, gdzie szukac, wiec do zobaczenia

  • slawko

    przesluchany, odklepany ;)
    pozdrowienia dla Jarasa. Juz kilka osdcinkow nagral. Jeszcze troche i zostanie podcasterem :)
    Pytanie tylko czy to zle czy dobre Jedi… zlych Jedi jest zawsze dwoch, ani mniej ani wiecej. Mistrz i uczen ;)

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Jaras jest moją Ventress.

  • Pingback: Od mosta do mosta » Kombinat()