Odcinek 90 – H1 kontra DM-670

Krótkie testy porównawcze i omówienie różnic między dyktafonami ZOOM H1 i Olympus DM-670. Plus kontrolne nagranie porównawcze.

Niniejszy odcinek dostępny jest także w formie pisemnej, na blogu Gniazdo Światów.

Może podobne:

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • email
Licencja Creative Commons
K-pok jest udostępniany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Seria I i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Pingback: H1 kontra DM-670 | GNIAZDO ŚWIATÓW - Worlds Nest - Гнездй миров - Nest der Welten - Nid des mondes - Jerarquía de mundos()

  • Ciekawe porównanie – choć testowe nagranie wydało mi się, że H1 brzmi lepiej. Ciekawi mnie, jak będziesz oceniać olympusa po zabraniu go w teren.

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Miałem go w terenie w ostatnich odcinkach K-poka – tak jak mówiłem, brak mi „diody przesteru” poza tym jednak odsłuch jest inny niż w ZOOMie i muszę się nauczyć wsłuchiwać w niego. Ale ogólnie nie jest źle. Ciekaw jestem jeszcze testów na grupie rozmawiających w szerokim stereo.

  • Bardzo ciekawe porównanie. Próbka z zooma wydaje się być głębsza i milsza dla ucha. Olympusowy dźwięk był bardzo płytki.

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Też mam takie wrażenie, że przyczyną może być moja słaba umiejętność obsługi :D

  • Hej, fajny odcinek, jednak ja zawsze będę stał murem za Olimpusem.
    A sam jestem dumnym posiadaczem olimpusa…

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Tak powiem: praktyka zweryfikuje, bo niewatpliwie to bardziej zaawansowany sprzet.

  • hoss

    A, przyjemnie sie slucha w szafie ;-)

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      Pewnie lepiej, niż nagrywa w łazience :D Ale za to słuchanie w szafie nagrania z małej łazienki ma sens, bo zyskuje się gustowny sznyt miejsca przez pogłos z nagrania…

  • fi

    Słuchałem na słuchawkach (dobrych).
    Miałem wrażenie, że falowało mi z lewego kanału na prawy, i odwrotnie, takie amplituty w ciągu sekundy ze 3, 4 razy… Lekko wkurzające, jak się słucha na (dobrych) słuchawkach.
    Nie wiem na czym nagrywałeś, ale takie odczuwałem wrażenie…

    Ja zaczynałem Olympusem, pierwszy dyktafon NTDO to był Olympus, nie pomnę jaki, ale to był dobry sprzęt na tamte czasy.
    Dobry odcinek, na jednym dobrym oddechu, pewnie z szafy, co?
    Czyli co? Zoom lepszejszy? Robisz reklamacje do EPA?

    • Bartek „godai” Biedrzycki

      ZOOM tańszy i prostszy. Tyle chciałem powiedzieć.

      Falować mogło, bo grałem z ręki, więc pewnie jak zawsze machałem trochę mikrofonem na boki :D